top of page
Szukaj
  • kamilakurkowska

Bo chłopaki się obrażą

Prawniczko,


Na początku tego tygodnia zakończyłam rekrutację do mojego programu rozwojowego dla

prawniczek „Pracuj mniej, zarabiaj więcej” (Jeśli nie zdążyłaś się zapisać, albo nie byłaś

jeszcze gotowa, to możesz klikając tutaj, dać mi znać, że interesuje Cię kolejna edycja).


W ciągu ostatnich dni dostałam kilka pytań, dlaczego mój program kieruję tylko do

prawniczek i, czy to przypadkiem nie jest dyskryminacja.


Pod moim postem o szkoleniu w mediach społecznościowych pojawił się też tytułowy

komentarz „Bo chłopaki się obrażą”.


Dzisiejszy newsletter poświęcę temu, dlaczego uważam, że prawniczki zmagają się z innymi wyzwaniami niż prawnicy i, z czego to wynika.





Obowiązki w domu po równo?


W sieci natknęłam się na raport CBOSu „Kobiety i mężczyźni w domu” z 2018 roku. Zobacz,

co mówią twarde dane:


W większości gospodarstw domowych wyłącznie na kobietach spoczywa

wykonywanie czynności związanych z praniem (82%) oraz prasowaniem (81%).

Podział obowiązków w tym zakresie nie ulega istotnym zmianom w czasie, podobnie

jak przygotowanie posiłków, które w prawie dwóch trzecich gospodarstw domowych

wykonują wyłącznie kobiety (65%). Sprzątanie i gruntowne porządki częściej

niż 5 lat temu spoczywają wyłącznie na barkach kobiet (odpowiednio 61% i 57%,

wzrost po 3 punkty procentowe).


Obowiązki opiekuńczo-wychowawcze są na ogół także domeną kobiet. Odsetek

gospodarstw domowych, w których wyłącznie na mężczyźnie spoczywa opieka nad

dziećmi, odrabianie lekcji czy opieka nad osobami z niepełnosprawnościami, nie

przekracza 3%.


Przypomnę, że raport powstał jeszcze przed pandemią.


Postanowiłam szukać głębiej i znalazłam raport „Wpływ pandemii na perspektywy

rozwoju zawodowego kobiet w biznesie” firmy Deloitte. Oto niektóre z wniosków

raportu:


Wyniki badania pokazują, że niemal 82 proc. pytanych kobiet na świecie i niewiele mniej, bo

76 proc. w Polsce uważa, że pandemia wywarła negatywny wpływ na ich życie. 86 proc.


Polek pracujących w pełnym lub prawie pełnym etacie w różnych branżach ocenia, że zmiany wywołane koronawirusem miały negatywny wpływ na ich samopoczucie psychiczne, a 79 proc. deklaruje, że także na fizyczne. 74 proc. Polek z badanej grupy (70 proc. globalnie) obawia się natomiast o dalszy rozwój swojej kariery zawodowej. Dla wielu kobiet aktywnych zawodowo pandemia oznaczała całkowite zaburzenie równowagi między pracą a życiem prywatnym.


Badanie pokazuje przede wszystkim, że pandemia tylko nasiliła tradycyjne obciążenie kobiet pracą na dwóch etatach: służbowym i prywatnym. Aż 67 proc. respondentek zadeklarowało, że jednocześnie intensywnie zajmuje się osobami bliskimi, wykonując co najmniej 75 proc. związanych z tym obowiązków.


I nie chodzi o to, że mężczyźni w ogóle nie angażują się w prace domowe, ale jak pokazują

badania znacznie częściej wykonują prace przyjemniejsze (prace w ogrodzie) lub mniej

regularne (mycie okien). Zupełnie innym tematem jest to, że zdarza się tak, że to kobiety

uważają, że zrobią coś lepiej (syndrom Zosi Samosi) i albo krytykują partnerów za wykonanie zadania poniżej standardów kobiety, albo po prostu robią to same. Podobnie wygląda sytuacja z opieką nad dziećmi. Kobiety często wiedzę lepiej i uważają wychowanie dzieci za swoją domenę, nie pozostawiając mężczyznom pola do popisu.


Praca za darmo


Luty jest krótki i niebawem zacznie się marzec. Marzec jest tradycyjnie miesiącem, kiedy

mówi się o kobietach, organizowane są różne kobiece wydarzenia, firmy się chwalą, jak

bardzo wspierają kobiety, a supermarketach kolorowo jest od tulipanów.


Niestety nie mówi się praktycznie wcale o nieodpłatnej pracy kobiet na całym świecie. Czy

wiedziałaś, że gdyby podejść do tematu czysto ekonomicznie, to nieodpłatna praca kobiet

na całym świecie warta jest trzy razy więcej niż cały przemysł technologiczny? W pierwszy wtorek kwietnia obchodzony jest „Dzień Niewidzialnej Pracy”.


Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres zaznaczył niedawno, że pandemia zwiększyła te

nierówności.- Skala nieodpłatnych zajęć dramatycznie wzrosła z powodu pracy wykonywanej w domu oraz zamknięcia szkół i ośrodków opiekuńczo-wychowawczych. Miliony dziewcząt mogą już nigdy nie powrócić do szkoły. Matki, zwłaszcza samotne matki, zmagają się z wielkimi trudnościami i niepokojem - mówił na początku marca 2021.(za PulsHR)


Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) nieodpłatną pracę definiuje jako

czas spędzony na rutynowych pracach domowych, zakupach niezbędnych artykułów dla

gospodarstwa domowego, opiece nad dziećmi, opiece nad osobami starszymi i innymi

członkami gospodarstwa domowego lub osobami niebędącymi członkami gospodarstwa

domowego oraz innymi nieodpłatnymi czynnościami związanymi z utrzymaniem

gospodarstwa domowego — pozostaje w dużej mierze niewidoczna dla ekonomistów.


Według ONZ kobiety wykonują co najmniej dwa i pół razy więcej nieodpłatnej pracy

domowej i opiekuńczej niż mężczyźni. W efekcie kobiety mają znacznie mniej czasu na

angażowanie się w pracę zarobkową lub muszą dłużej pracować, łącząc pracę płatną i

nieopłacaną. (za Forsal.pl).


I tu dochodzimy do sedna problemu. To trochę zmienia punkt widzenia na to, ile czasu i

energii mają kobiety na budowanie swojej kariery versus ich koledzy mężczyźni, prawda?


Czy prawiczki mają inaczej?


Może teraz pomyślałaś, że te badania są zbyt ogólne. Może mnie i moich koleżanek

prawniczek to nie dotyczy. No więc dotyczy.


8 marca 2022 miała miejsce premiera raportu „Sytuacja kobiet w branży usług prawnych”

Fundacji Women in Law, PSPP i PwC Legal. Jeśli jeszcze nie znasz tego raportu, to możesz

znaleźć go tutaj:


W badaniu wzięło udział prawie 600 prawniczek. W trakcie badania zadaliśmy pytanie, czy

macierzyństwo i urlop macierzyński miał, bądź ma wpływ na karierę zawodową prawniczki.

  • Wśród uczestniczek naszego badania niespełna 40% przyznało, że odczuło wpływ urlopu macierzyńskiego na karierę zawodową.

  • 13% uznało, że nie doświadczyły one takiego wpływu,

  • 36% przyznała, że urlop macierzyński silnie wpłynął na ich ścieżkę zawodową.

  • Tylko 8% respondentek zdecydowanie zaprzecza, że natrafiają na taki problem

  • Pogodzenie roli kobiety-matki z karierą zawodową jest dla połowy respondentek dużą trudnością. Szczególnie dotkliwe jest zawłaszczanie przez obowiązki służbowe czasu wolnego i sfery prywatnej.

  • Powrót z urlopu macierzyńskiego powoduje, że prawniczki muszą od nowa układać codzienny model funkcjonowania.

A co mówią prawniczki?


Problemy w rozwoju kariery kobiet ogniskują się przede wszystkim wokół antycypowania

przez przełożonych i klientów problemów jakie może „wywołać” rodzina/ macierzyństwo a

podstawowym sposobem zaadresowania tej kwestii może być jedynie przyjęcie do wiadomości przez tychże, że czasowe ograniczenia pełnej dostępności nie oznacza wyzucia z kompetencji.

Brak informacji w kancelarii dot. organizacji urlopów macierzyńskich dla prawniczek

zatrudnionych na umowach B2B, co powoduje niepokój czy prawniczki zatrudnione na

umowy B2B będą mogły taki urlop mieć/ wrócić do pracy po takim urlopie.


Nie zostałam zatrudniona, gdy Pani Mecenas rekrutująca mnie dowiedziała się, że mam

dzieci – sama o to zapytała. Trudno jest pogodzić opiekę nad dzieckiem w czasie choroby lub zamknięcia przedszkola – cała opieka spada z reguły na matkę gdy mniej zarabia. Dostęp do szkoleń jest trudniejszy z uwagi na konieczność opieki nad dziećmi.


Po powrocie z macierzyńskiego w większości standardem było brak zlecania kobietom pracy, a podczas rocznej ewaluacji podnoszenie argumentu braku billowalnych godzin. W moim przypadku nastąpiło odsunięcie od wszystkich spraw jakie prowadziłam przed rozpoczęciem macierzyńskiego (dział procesowy). O zmianie bezpośredniego przełożonego dowiedziałam się, podczas macierzyńskiego, z prasy – po 10 latach pracy w kancelarii.


To co opisuje ta ostatnia prawniczka, to tzw. syndrom pustego biurka. Kiedy wracasz po

urlopie macierzyńskim, a Twoi klienci i Twoje sprawy zostały rozdysponowane po kolegach i koleżankach. Oczywiście nie ma co się dziwić osobom, które zarządzają kancelariami, że

ciągłość biznesu i obsługi klienta musi być zachowana, ale warto zastanowić się, jak

zaadresować ten problem. Znam kancelarie, które podchodzą systemowo do tematu i kiedy prawniczka wraca po przerwie macierzyńskiej, to cały zespół jest zobowiązany oddać część klientów, żeby prawniczka miała pracę. Znam jednak również takie sytuacji, kiedy

prawniczka, pomimo wyraźnego komunikowania partnerowi, kiedy wraca i, że chce się w

pełni zaangażować, przez pierwsze 3 miesiące po powrocie musiała zabiegać o pracę u

innych prawników z kancelarii, tymczasem jej klienci, których sama zdobyła przed

urodzeniem dziecka zostali przekazani jej koledze. Nie muszę dodawać, że kolega w trakcie

jej nieobecności awansował o dwa oczka w strukturze kancelarii.


Przerwa w pracy ma inne długofalowe konsekwencje. Nie dość, że prawniczki nie ma w

kancelarii np. pół roku (przy dobrych wiatrach), to po powrocie musi tak naprawdę tworzyć

swoją pozycję od zera i budować bazę klientów praktycznie od początku. Następnie przy

rozmowach o awansie podnoszony jest argument, że prawniczka nie ma zrealizowanego

budżetu, więc nici w wyższego stanowiska. Zjawisko to jest powszechne. Wystarczy spojrzeć na strukturę większości średnich i dużych kancelarii w Polsce. Generalnie na samym szczycie znajdują się w większości mężczyźni, a im niżej w hierarchii tym więcej jest kobiet.


Jak być mamą i prawniczką?


Jakiś czas temu przeprowadziłam ankietę wśród prawniczek. Jeśli subskrybujesz mój

newsletter od dłuższego czasu, to być może byłaś wśród respondentek. W ankiecie

zapytałam prawniczki, jakie jest ich największe wyzwanie. Oto kilka z odpowiedzi:


✦ Godzenie życia zawodowego z dziećmi w obowiązującym w Polsce modelu rodziny i

podziału obowiązków.

✦ Pogodzenie życia prywatnego z zawodowym, aby zachować balans i nie umrzeć z głodu

✦ Największym wyzwaniem jest pogodzenie wymagającego życia zawodowego prawniczki z jeszcze bardziej wymagającym życiem prywatnym. Znalezienie balansu pomiędzy tymi

dwiema sferami jest dla mnie niezwykle trudne. Z jednej strony chciałabym mieć szczęśliwą rodzinę, w tym szczęśliwe dzieci (bez tzw. ,,klucza na szyi), z drugiej strony chciałabym odnieść sukces zawodowy. Do tej pory wszystkie decyzje zawodowe podejmowałam pod kątem spełnienia w życiu rodzinnym (w tym rezygnacja z zawodu notariusza po łącznie 11 latach nauki i przekwalifikowanie się do zawodu radcy prawnego).

✦ Pogodzenie roli matki biorącej czynnie udział w życiu dzieci z aspiracjami zawodowymi,

ciągłym doskonaleniem zawodowym

✦ Pogodzenie kariery zawodowej i życia rodzinnego.

✦ Jak pogodzić pracę zawodową z życiem rodzinnym z 2 maluchów.

✦ Pogodzenie opieki nad dzieckiem z pracą zawodową i naukową.

✦ Godzenie obowiązków zawodowych i rodzinnych.

✦ Pogodzenie pracy z chęcią rozwoju samej siebie i znalezienie tego idealnego balansu

między życiem prywatnym a zawodowy.

✦ Pogodzenie roli prawnika z rolą kobiety i matki. Ogarnięcie wszystkich tematów

równocześnie i zachowanie przy tym zdrowia psychicznego.

✦ Pogodzenie kariery z macierzyństwem

✦ Godzenie roli matki z ambicjami zawodowymi

✦ Pogodzenie pracy z życiem rodzinnym.

✦ Godzenie pracy z byciem mamą.

✦ Pogodzenie pracy z macierzyństwem

✦ Połączenie kariery zawodowej i macierzyństwa

✦ Połączenie pracy z opieką nad niemowlakiem.

✦ Łączenie życia prywatnego z aktywnością zawodową.

✦ Jak być jednocześnie mamą i adwokatem

✦ Godzenie pracy zawodowej z wychowywaniem dzieci i rozwojem na innych polach

✦ Łączenie pracy z opieką nad dziećmi

✦ Połączyć pracę z rodzicielstwem.

✦ Brak czasu, próba pogodzenia rożnych aktywności z życiem rodzinnym.


Czy widzisz jakiś wspólny mianownik? Ale żarty na bok. Duzo tego prawda? A to nie

wszystkie odpowiedzi w tym temacie. Problem godzenia kariery z zżyciem rodzinnym

odmieniany jest przez wszystkie przypadki. Moim zdaniem to bardzo poważny problem, o

którym ani samorząd radcowski, ani adwokacki nie mówi nic. Jakby temat nie istniał.

Wielokrotnie słyszałam historie adwokatek, które miały wyznaczane terminy rozpraw na

dzień przed planowaną datą cesarskiego cięcia, albo jak adwokatki karmiły piersią niemowlę w sadowej toalecie. Czy tak powinno być???


Oczywiście problem ten nie dotyczy wszystkich prawniczek, bo nie wszystkie są, chcą, czy

mogą być mamami. I jest to ich absolutnie prywatna sprawa i nikt nie powinien w to

ingerować. Niemniej przekonanie, że każda kobieta w wieku rozrodczym, która nie ma dzieci, na pewno kiedyś będzie miała, bo przecież obudzi się w niej instynkt macierzyński (serio???) jest bardzo krzywdzące dla tej grupy kobiet, która podejmuje inną decyzję i świadomie nie chce być matką. Już nie mówię o presji społecznej, ale patrząc na to tylko z punktu widzenia zawodowego, to często pracodawcy patrzą przez pryzmat potencjalnego macierzyństwa na każdą kobietę w wieku rozrodczym i po prostu zatrudniają mężczyzn.


Dlaczego dzisiaj piszę Ci o tym wszystkim? Z dwóch powodów.


Po pierwsze, chcę dać Ci znać, że nie jesteś sama, jeśli czujesz, że wyzwaniem dla Ciebie

jest pogodzenie kariery i życia rodzinnego. Nie jesteś jedyna! Jest nas wiele. I nie czuj z tego

powodu wyrzutów sumienia, nie miej poczucia winy, nie negocjuj sama ze sobą, czy

wieczorem położysz się z książką, czy wstawisz jeszcze pralkę i rozpakujesz zmywarkę.

Pozwól wykazać się innym domownikom. To nie jest Twoja wina. Ten świat jest tak

zorganizowany, że pomimo tego, że obecnie kobiety pracują na pełnych obrotach zawodowo na równi z mężczyznami, to wcale nie mają taryfy ulgowej w domu i nie oznacza, to, że mają tam mniej obowiązków. Przez wieki nasze społeczeństwo funkcjonowało w oparach patriarchatu i nie zmieni tego ostatnie kilka, kilkanaście lat. Ale pracujemy nad tym.


Po drugie, chcę, żebyś wiedziała, że zaczynamy w Fundacji Women in Law projekt

„Rodzicielstwo w kancelarii”. Czytaj moje następne newslettery a dowiesz się więcej.


A na koniec chcę Cię zaprosić na spotkanie społeczności Fundacji Women in Law, 7 marca

w Warszawie: O sile (i bezsile) prawniczek "w pewnym wieku". (zapisz się tutaj: https://app.evenea.pl/event/womeninlaw7marca2023/)



14 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comentários


Post: Blog2_Post
bottom of page